czwartek, 15 marca 2018

Krawiec i jego muza


Nieśmiały i apodyktyczny, asceta i smakosz jednocześnie. Kapryśny ale zdystansowany koneser pięknych (i bogatych ) kobiet, dla których projektuje i szyje ubrania. One czują się w nich jeszcze piękniejsze  i w nich znaczą jeszcze więcej. Doskonale zna swoje klientki i sprzedaje im doskonały, na miarę skrojony i uszyty towar/fantom. W stworzonym przez siebie  Haute couture jest magiem/czarodziejem, który zamiast różdżki ma pudełko ze szpilkami. Niespodziewanie do jego doskonale pięknego i uporządkowanego świata wkracza ona. Kelnerka z nadmorskiej miejscowości, o intrygującej urodzie i uroczym, zagadkowym uśmiechu. Ta pozornie delikatna i łatwa do zdominowania kobieta będzie dla czarodzieja modelką, muzą i powiernicą ale też stanie się jego fatum, zgubą i przewrotnym wybawieniem.

W tym filmie najważniejsze są twarze: uśmiechy, spojrzenia, grymasy. Gra aktorów, genialny, intensywny jak zawsze  Daniel Day-Lewis i (to jest największe odkrycie tego filmu) rewelacyjna, "zniuansowana" Vicky Krieps.  Piękno tego filmu tkwi nie tylko w grze aktorów, znakomitej scenografii, muzyce, ale też w samej przewrotnej opowieści o kobiecie i mężczyźnie, uniwersalnym temacie, w którym wydawałoby się, widzieliśmy już wszystko.




                                                              

                                             Nić widmo/Phantom Thread, USA, 2017                                            
scen. i reż. Paul Thomas Anderson
wyst.: Daniel Day-Lewis, Vicky Krieps, Lesley Manville







poniedziałek, 5 lutego 2018

Pasja

Ludzie z wielką pasją bywają irytujący, zwłaszcza dla tych, którzy takich pasji nie mają. Wielkie pasje bywają obsesyjne i nałogowe, a nawet śmiertelne. My przeciętniacy,  na wielkich pasjonatów  patrzymy jak na osobników ze skłonnościami do autodestrukcji, pozbawionych instynktu samozachowawczego. Im większa jest ich pasja, determinacja do jej realizacji, im większe ryzyko, tym bardziej ich działania wydają nam się nieracjonalne a nawet szkodliwe. A przecież chcielibyśmy zostać mistrzami świata w szachach,  odkryć cząstkę Higgsa albo zdobyć Mount Everest. Dla większości z nas i z różnych powodów, takie  marzenia wydają się być absurdalne,  niemożliwe do spełnienia ("Tak to rozwaga czyni nas tchórzami"). Ci, którzy mają odwagę myśleć inaczej i realizują swoją pasję do końca są panami/paniami świata, nawet jeżeli płacą za to bardzo wysoką cenę.