piątek, 8 grudnia 2017

Lekcja historii


Na  lekcjach historii uczono nas, że Polska była  wielkim, wspaniałym krajem Piastów i Jagiellonów. Nigdy na nikogo nie napadała, a jeżeli prowadziła wojny, to tylko obronne. Mieszkali w niej ze sobą   zgodnie Polacy, Rusini, Litwini, Ukraińcy, Żydzi, Tatarzy a nawet Niemcy.

Aż nagle i niespodziewanie źli sąsiedzi ze Wschodu, Zachodu i Południa podzielili między siebie ten wielki wspaniały kraj i znaleźliśmy się na prawie 150 lat pod zaborami, straciliśmy niepodległość. Potem były powstania, wywózki i Sybir. Była też literatura romantyczna i etos Polaka  patrioty, dzielnego, religijnego i niezłomnego, który walczy bez wytchnienia za ojczyznę. Odzyskana na dwadzieścia lat niepodległość została znowu utracona i znowu zdrajcy ze Wschodu i Zachodu nas pognębili. Ci z Zachodu mieli eleganckie mundury, czarne skórzane płaszcze i buty,  na szyi przypięty  krzyż celtycki. Na  rękawach naszywki ze swastyką (obecnie starohinduskim emblematem słońca). Jechali na  motorach, dumni nordycy, wycinając po drodze kartoflany kraj Słowian. Zostawili po sobie ruiny i zgliszcza, zmaltretowanych wojną ludzi.

Niechcianym komuchom jakoś udawało się odbudowywać kraj ale wszyscy Polacy  jak jeden mąż działali w podziemnej opozycji.Pod komuszym butem, w domach, szkołach i uniwersytetach tlił się nadal prasłowiański ogień prawa i sprawiedliwości oraz potrzeba słusznej zemsty za dziejowe upokorzenia.Teraz wreszcie nadszedł czas odwetu. Upokarzany, lekceważony i zdradzany naród wstał z kolan aby rozbłysnąć z całą mocą patriotycznym ogniem niesionym na przodzie przez dumną, białą młodzież wszechpolską i inną. Młodzież czystej krwi, nieskażoną komuszą zarazą i obcym robactwem. Teraz oni idą przez miasto, które kiedyś zostało zrównane z ziemią, przez tych, którzy  stali się dla nich wzorem.  "Raz sierpem raz młotem ...". "My chcemy Boga", a za nimi płonie biało czerwony las ...










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz